Co mnie wkurza w Ubuntu 18.04

  27 październik 2018
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Jak Ubuntu może wyprowadzić z równowagi Jak Ubuntu może wyprowadzić z równowagi Obrazek własny

Niedawno zainstalowałem pierwszy raz od kilku lat świeże Ubuntu. Wcześniej miałem system dopracowany przez kilka lat do własnych potrzeb. Zmiana komputera wymusiła instalację systemu od nowa. Niestety Ubuntu 18.04 nie jest idealny. W artykule tym pojawią się rzeczy które mnie wkurzają w tym popularnym Pingwinku.

Otwieranie plików w Chrome

Wkurza mnie to niesamowicie, ponieważ wydłuża czas pracy. Chodzi o to, że otwierając np. pliki na serwerze za pomocą podwójnego kliknięcia przycisku myszy, otwiera się on do przeglądania w Chrome zamiast w wybranym programie, który jest ustawiony jako domyślny. Dzieje się to również przy otwieraniu obrazów z komputera lokalnego. Zamiast włączyć się przeglądarka obrazów, uruchamia się Chrome. Aby otworzyć plik w wybranym programie muszę kliknąć na niego prawym klawiszem myszy i wybrać "Otwórz za pomocą innego programu". Irytujące, prawda?

Gigantyczny plik logu systemowego

Dzisiaj podczas gry na Steam zaczął pojawiać się komunikat o braku miejsca na dysku. Postanowiłem uruchomić ponownie komputer. Niestety Ubuntu już się nie uruchomił. Pozostał mi tryb recovery i za jego pomocą usunąłem niepotrzebne pliki. Po ponownym uruchomieniu komputera okazało się, że na dysku mam zaledwie nieco ponad 500 MB wolnego miejsca. Włączyłem aplikację "Wykorzystanie dysku", dzięki czemu dowiedziałem się, że w katalogu \VAR mam coś "dużego". Okazało się, że plik "logsys" zajmuje prawie 19 GB! Uruchomiłem Naulilus'a jako admin i usunąłem go.

Plik został przerzucony do katalogu /.Trash-0/, a próba jego usunięcia skutkowała tylko zmianą nazwy pliku z logsys na logsys.2. Kolejne usunięcia pliku dodawały w nazwie kolejne "dwójki". Tak więc po chwili miałem plik logsys.2.2.2.2.2.2.2, niestety do tego miejsca na dysku nie przybywało.

Pozostało mi "przeprosić się" z terminalem. Zalogowałem się jako Admin wszystkich Adminów:

sudo su

wszedłem do katalogu /.Trash-0/ i zastosowałem krótkie, ale skuteczne polecenie:

rm * -R

To załatwiło sprawę. Ale nie da się ukryć, że troszkę czasu i nerwów straciłem.

latino-ino

Strona internetowa: komputery-pc.info

Skomentuj

Popularne Artykuły

Pomagaj z nami

Warto zobaczyć

Reklama

Nowości

Szukaj

Kupuj najtaniej

Społeczność